W zeszłym tygodniu zapisałem się do nowego dentysty na rutynowy przegląd. Gabinet był bardzo nowoczesny, a w tle leciała relaksująca muzyka. Usiadłem na fotelu, a lekarz zaczął badać moje zęby lusterkiem. Po chwili poprosił asystentkę o przygotowanie sprzętu do usunięcia drobnego kamienia. Kiedy odchylił mój fotel maksymalnie do tyłu, coś głośno strzeliło w mechanizmie podnoszącym. Fotel gwałtownie opadł kilkanaście centymetrów w dół, a ja z wrażenia mocno zacisnąłem szczękę. Dentysta nie zdążył zabrać dłoni i boleśnie ugryzłem go w palec. Przepraszałem go przez następne pięć minut, chociaż to przecież nie była moja wina. Zamiast czyszczenia zębów musieliśmy wypełniać protokół powypadkowy dla pracownika gabinetu. Moja wizyta została anulowana. Czuję się tam teraz spalony i chyba będę musiał poszukać innego stomatologa. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
samezrp [YAFUD.pl] | 20 Czerwca, 2026 16:08
Ty spalony? A gdzie w tym Twoja wina? Ludzie uwielbiają sobie wkręcać winy... :/