Kupiłem mojemu kotu nową, zamkniętą kuwetę z filtrem węglowym. Chciałem, żeby miał więcej prywatności, a w łazience było mniej żwirku. Złożyłem ją wczoraj wieczorem i nasypałem świeżego wkładu. Kot z ciekawością wszedł do środka i obwąchał nowe terytorium. Dzisiaj rano zobaczyłem, że nasikał dokładnie na środek mojego dywanu w salonie. Uznał najwyraźniej, że nowa kuweta to doskonałe miejsce do spania, bo znalazłem go zwiniętego w kłębek na czystym żwirku. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.