Poszłam do krawcowej skrócić spodnie od garnituru przed ważną konferencją. Przymierzyłam je w zakładzie, a pani upięła szpilkami odpowiednią długość. Odbiór umówiłyśmy na następny dzień po południu. Przyszłam po odbiór, zapłaciłam i zabrałam spodnie w foliowym pokrowcu do domu. Rano przed wyjazdem założyłam garnitur i spojrzałam w lustro. Okazało się, że krawcowa skróciła tylko jedną nogawkę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.