Kupiłem eleganckie, materiałowe spodnie, które jednak okazały się odrobinę za długie. Zaniosłem je do lokalnej krawcowej z prośbą o skrócenie nogawek dokładnie o dwa centymetry. Pani upięła szpilki, zapisała wymiar w notatniku i poprosiła o odbiór pojutrze. Po przymierzeniu spodni w domu okazało się, że krawcowa skróciła je nie o dwa, a o dziesięć centymetrów. Wyglądałem w nich, jakbym przygotowywał się do brodzenia w wodzie, a materiału nie dało się już odzyskać. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH