Wyjeżdżałem na wakacje i zdecydowałem się zaparkować mój samochód na długoterminowym parkingu pod lotniskiem. Miałem zarezerwowane miejsce od kilku tygodni i przedpłacony bilet, co dawało mi spokój. Po wjeździe przez szlaban okazało się, że obsługa wpuściła za dużo aut bez rezerwacji. Wszystkie sektory były całkowicie zajęte, a ja krążyłem w kółko z walizkami w bagażniku. Spóźniłem się na odprawę bagażową i samolot odleciał bez mnie, podczas gdy ja kłóciłem się z cieciem w budce. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH