Zaprosiłem koleżankę z pracy na kawę po godzinach. Siedzieliśmy w kawiarni, a ja postanowiłem wyznać jej, że mi się podoba. Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, wyciągnęła z torebki zaproszenie na swój ślub. Chciała mi je wręczyć osobiście, bo bardzo mnie lubi jako kolegę z biurka obok. Zapłaciłem za rachunek i grzecznie podziękowałem. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.78.* | 07 Sierpnia, 2026 20:50
No, nie wiem! Ja ze swoją dziewczyną zacząłem współżycie gdy wyszła za mąż.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.25.78.* | 07 Sierpnia, 2026 20:50
No, nie wiem! Ja ze swoją dziewczyną zacząłem współżycie gdy wyszła za mąż.