Ubrałem nowy płaszcz zimowy, z którego byłem bardzo zadowolony. Wyszedłem z domu i skierowałem się na przystanek autobusowy. Zapiąłem zamek błyskawiczny pod samą szyję, bo wiał silny wiatr. Kiedy wsiadłem do ciepłego autobusu, spróbowałem go rozpiąć. Suwak zaciął się na materiale i ani drgnął. Przez całą drogę pociłem się w grubym płaszczu, nie mogąc go zdjąć. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.