Kupiłem psu nową zabawkę edukacyjną. Chciałem, żeby miał zajęcie podczas mojej nieobecności. Wsypałem do środka jego ulubione smakołyki. Położyłem zabawkę na środku dywanu w salonie. Pies podszedł do niej z widocznym zaciekawieniem. Zamiast rozwiązać zagadkę, chwycił przedmiot w zęby. Wyrzucił zabawkę przez otwarte drzwi balkonowe prosto w krzaki. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.