Pomagałem córce w wycinankach z papieru kolorowego na szkolne zajęcia plastyczne. Zostawiłem ostre nożyczki na chwile na stole, idąc do kuchni po nową tubkę kleju. Córka wzięła narzędzie do ręki i obcięła sobie spory kosmyk włosów z samego przodu głowy. Nie dało się tego w żaden sposób zakryć spinką ani opaską. Musieliśmy iść do fryzjera, żeby ściąć resztę włosów na krótko i wyrównać tę dziwną fryzurę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.