Od kilku tygodni czekałem na wizytę u specjalisty z powodu nawracających bólów kolana. Przez ten czas bardzo uważałem, żeby nie nadwyrężać nogi i stosowałem się do zaleceń lekarza pierwszego kontaktu. W dniu wizyty pojechałem do przychodni odpowiednio wcześniej. Kiedy wczytano mój numerek, wstałem z krzesła w poczekalni i coś głośno chrupnęło mi w plecach. Ból był tak silny, że nie mogłem zrobić kroku i zamiast do ortopedy, trafiłem od razu na ostry dyżur z silnym postrzałem. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.