Zabrałem się za wymianę zamka w drzwiach wejściowych. Kupiłem odpowiedni wkład o właściwych wymiarach. Wymontowałem starą wkładkę bez problemu. Wsunąłem nową i zacząłem dokręcać śrubę mocującą. Śruba trafiła na fabryczny błąd gwintu we wkładce i zaklinowała się w połowie. Nie mogłem jej ani dokręcić, ani wykręcić. Zostałem z otwartymi drzwiami i zablokowanym zamkiem o dwudziestej w sobotę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.