Poszedłem do okulisty na rutynowe badanie wzroku. Zgodnie z procedurą zakroplono mi oczy płynem rozszerzającym źrenice. Lekarz uprzedził, że przez parę godzin będę wrażliwy na światło. Po wyjściu z gabinetu okazało się, że zepsuła się winda w budynku. Musiałem zejść osiem pięter w dół klatką schodową. Schody były świeżo pomalowane na biało, a przez ogromne okna wpadało ostre, południowe słońce. Oślepiony blaskiem potknąłem się na półpiętrze i mocno stłukłem kolano. Do domu wracałem taksówką, ledwie widząc na oczy i utykając na jedną nogę. Resztę dnia spędziłem w całkowicie zaciemnionym pokoju z okładem z lodu na nodze. Pech chciał, że dokładnie na ten wieczór miałem zaplanowane wyjście ze znajomymi. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.