Rano obudziłem się z lekkim bólem zęba. Zadzwoniłem do mojego dentysty, żeby umówić się na wizytę. Powiedział, że ma wolny termin dopiero za dwa tygodnie, ale wcisnął mnie na szybki przegląd po godzinach. Zwolniłem się wcześniej z pracy. Pojechałem na drugi koniec miasta autobusem. Wszedłem do gabinetu i usiadłem na fotelu. Lekarz obejrzał ząb, postukał w niego i stwierdził, że to tylko drobna nadwrażliwość. Zalecił specjalną pastę i kazał umówić się na wizytę higienizacyjną. Kiedy wstawałem z fotela dentystycznego, zahaczyłem o niego nogawką spodni. Upadłem na podłogę i uderzyłem twarzą o krawędź metalowej szafki z narzędziami. Wybiłem sobie przednią jedynkę. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.