Wracałem wczoraj wieczorem pociągiem z delegacji służbowej. Podróż trwała trzy godziny, więc ustawiłem sobie budzik w telefonie na dziesięć minut przed stacją docelową. Obudziłem się zgodnie z planem i zacząłem zbierać swoje rzeczy. Pociąg zatrzymał się na peronie, a ja wcisnąłem przycisk otwierania drzwi. Mechanizm wydał dźwięk, ale skrzydła drzwi ani drgnęły. Próbowałem pociągnąć je ręcznie, jednak były całkowicie zablokowane. Pasażerowie z innych wagonów dawno wyszli, a konduktor dał sygnał do odjazdu. Zanim zdążyłem dobiec do drzwi na drugim końcu wagonu, pociąg już ruszył. Musiałem wysiąść na kolejnej stacji oddalonej o dwadzieścia kilometrów. Taksówka powrotna do mojego miasta kosztowała mnie więcej niż bilet na pociąg. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.