Poszedłem biegać z psem, który jest bardzo silny. Zobaczył kota i pociągnął mnie tak mocno, że wpadłem do stawu w parku. Straciłem okulary, telefon zamókł, a pies uciekł za kotem. Wracałem do domu mokry, śmierdzący mułem i na wpół ślepy, pytając przechodniów o drogę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
satyryk [YAFUD.pl] | 26 Listopada, 2025 17:40
Jesteś pewien, że to był pies, a nie mały pociąg towarowy? Przynajmniej zaliczyłeś nieplanowane morsowanie.
jolaw | 46.205.194.* | 27 Listopada, 2025 20:11
Najprościej - natychmiast puścić smycz. Nie przyszło ci do głowy, bo uważasz się za silnego mężczyznę.