Mieliśmy dzisiaj roczne podsumowanie wyników zespołu w sali konferencyjnej. Podczas wystąpienia dyrektora oparłem się łokciami o szklany blat stołu. W pewnym momencie chciałem zmienić pozycję i odkleić przedramiona od blatu. Spinka od mankietu mojej koszuli zahaczyła o szczelinę w łączeniu tafli szkła. Materiał z głośnym trzaskiem rozerwał się na wysokości nadgarstka, przyciągając wzrok całego zarządu. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54560TRASH
54591TRASH