Pracowałem w biurze nad wyjątkowo skomplikowanym raportem. Siedziałem na swoim stałym, służbowym fotelu obrotowym. Nagle jedno z plastikowych kółek ułamało się u samej podstawy. Straciłem równowagę i poleciałem bezwładnie do tyłu. Uderzyłem mocno plecami o metalową szafkę z dokumentami. Wszyscy współpracownicy w dziale open space to dokładnie widzieli. Mam teraz ogromnego siniaka i muszę pracować na taborecie. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.