Umówiłem się na pierwszą randkę z Tindera w eleganckiej kawiarni. Dziewczyna przyszła punktualnie i świetnie nam się rozmawiało. Zamówiliśmy kawę oraz po kawałku ciasta. Pech chciał, że kelner potknął się o wystającą nogę krzesła i wylał gorące espresso prosto na moje jasne spodnie w okolicach krocza. Musiałem wyjść po dziesięciu minutach spotkania. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.