Pojechałem do innego miasta na ważną konferencję branżową. Zatrzymałem się w dość dobrym hotelu. Rano wyciągnąłem z walizki moją jedyną białą koszulę. Niestety, w transporcie bardzo się pogniotła. Wyjąłem z szafy hotelowe żelazko i podłączyłem do prądu. Nalałem wody z kranu i poczekałem, aż sprzęt się nagrzeje. Położyłem koszulę na desce i przyłożyłem stopę żelazka do kołnierzyka. Wcisnąłem przycisk uderzenia pary. Zamiast czystej pary, żelazko wypluło z siebie rdzawą, brązową wodę. Centralnie na środku białego kołnierzyka pojawiła się ogromna plama. Nie dało się jej w żaden sposób sprać w umywalce. Musiałem wystąpić przed setką osób w swetrze. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
samezrp [YAFUD.pl] | 17 Lipca, 2026 17:49
NBie, no sorry, ale kto nie sprawdza obcego żelazka przed prasowaniem? A... autor...