Wybrałem się na długą wycieczkę rowerową za miasto. Po przejechaniu piętnastu kilometrów wjechałem na lekki podjazd. Mój łańcuch rowerowy nagle strzelił i spadł z zębatek, pękając na jednym ogniwie. Nie miałem skuwacza i musiałem prowadzić rower przez dwie godziny do najbliższej stacji. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55358TRASH
55394TRASH