Kupiłem wczoraj nowe, dość drogie buty do biegania, na które długo odkładałem. Zostawiłem je na noc w przedpokoju, zamiast schować do szafki. Mój kot rano miał problemy żołądkowe po zmianie karmy. Ze wszystkich miejsc w całym mieszkaniu wybrał akurat wnętrze mojego lewego buta, żeby tam zwymiotować. Kwas żołądkowy i karma wsiąkły w materiał i wkładkę. Pomimo prania, but nadal nieprzyjemnie pachnie i nie nadaje się do użytku. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.