Umówiłem się na kawę z dziewczyną poznaną w internecie. Spotkaliśmy się w centrum miasta o wyznaczonej porze. Szliśmy chodnikiem w stronę wybranej wcześniej kawiarni. Rozmowa kleiła się całkiem dobrze i atmosfera była luźna. Nagle poczułem, że podeszwa w moim prawym bucie całkowicie się odkleiła. Przy każdym kroku but głośno klapał o płyty chodnikowe. Resztę drogi musiałem szurać nogą, żeby nie zgubić podeszwy. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.