Poszedłem na siłownię zrobić trening klatki piersiowej. Wybrałem wolną ławkę i założyłem odpowiednie obciążenie. Zrobiłem pierwszą serię bez żadnych problemów z podnoszeniem ciężaru. Przy odkładaniu sztangi na stojak, jeden z zacisków zabezpieczających niespodziewanie pękł. Talerze z lewej strony zsunęły się i z hukiem spadły na gumową podłogę. Sztanga gwałtownie przechyliła się w prawą stronę. Zostałem uderzony gryfem w ramię i musiałem przerwać trening. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.