Z okazji rocznicy ślubu zamówiłem dla żony piękny bukiet róż. Chciałem zrobić jej niespodziankę w środku dnia pracy. Zapłaciłem z góry i podałem dokładny adres jej firmy. Kurier kwiatowy przyjechał punktualnie w południe. Niestety pomylił działy i zostawił kwiaty na biurku innej kobiety o tym samym imieniu. Zanim błąd został odkryty, tamta kobieta zdążyła już pochwalić się bukietem całemu zespołowi. Wrzuciła też zdjęcie na swoje media społecznościowe. Moja żona dowiedziała się o całej sytuacji od koleżanki. Kiedy kwiaty w końcu do niej trafiły, niespodzianka była całkowicie zepsuta. Będę musiał wymyślić inny prezent. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.