Wyjęłam z piekarnika świeżo upieczone ciasto drożdżowe. Odstawiłam blachę na kratkę na blacie kuchennym, żeby ostygła. Kiedy odwróciłam się po nóż, zahaczyłam rękawem o róg wystającego papieru do pieczenia. Cała blacha zsunęła się ze stołu i wylądowała do góry dnem na podłodze. Ciasto przykleiło się do paneli, zbierając wszystkie okruchy. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.