Zabrałem służbowego laptopa do kawiarni, żeby dokończyć ważny raport. Usiadłem przy stoliku blisko gniazdka. Wyciągnąłem komputer i chciałem podłączyć zasilanie, żeby nie stracić efektów pracy. Ładowarka, którą wziąłem rano z biurka w pośpiechu, okazała się zasilaczem od starego monitora z zupełnie inną wtyczką. Bateria komputera padła mi po niespełna dziesięciu minutach pisania. Raport musiał poczekać do następnego dnia, a ja straciłem czas na wyjście z domu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.