Włożyłem do piekarnika blachę z zamarynowanym mięsem i ziemniakami. Polałem wszystko obficie olejem, żeby składniki się nie przypaliły. Po dwudziestu minutach pieczenia cienka blacha nagle odkształciła się od temperatury. Jeden róg wygiął się gwałtownie do góry ze słyszalnym trzaskiem. Cały gorący olej spłynął z blachy prosto na grzałkę piekarnika. Kuchnia natychmiast wypełniła się gęstym, siwym dymem. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.