Postanowiłem zadbać o formę i kupiłem karnet na siłownię. Poszedłem na pierwszy trening pełen zapału. Stanąłem na bieżni i ustawiłem umiarkowane tempo. Po piętnastu minutach maszyna nagle straciła zasilanie. Pas zatrzymał się w ułamku sekundy. Poleciałem do przodu i uderzyłem twarzą w panel sterujący. Skończyło się na rozciętym łuku brwiowym. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.