Moi sąsiedzi z dołu wyjechali na długi weekend zostawiając puste mieszkanie. Zamontowali wcześniej w swoim przedpokoju tani, zasilany bateryjnie czujnik dymu z marketu. W sobotę rano urządzenie uległo awarii i uruchomiło alarm przeciwpożarowy bez żadnego powodu. Piskliwy, ogłuszający sygnał o natężeniu stu decybeli przenikał przez moje podłogi. Straż pożarna odmówiła wyważenia drzwi, bo nie było widać śladów prawdziwego ognia ani zadymienia. Czujnik wył nieprzerwanie przez bite osiem godzin, dopóki całkowicie nie wyczerpała się w nim bateria. Cały mój wolny dzień minął mi z poduszkami owiniętymi wokół głowy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Hxhshd | 188.122.23.* | 25 Kwietnia, 2026 10:00
Żebyś tylko miał możliwość wyjścia z domu...
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Hxhshd | 188.122.23.* | 25 Kwietnia, 2026 10:00
Żebyś tylko miał możliwość wyjścia z domu...