Jechałem rano do biura moją stałą trasą, która przecina tory kolejowe na przedmieściach. Kiedy dojeżdżałem do rogatek, zapaliło się czerwone światło, a szlabany powoli opadły. Wyłączyłem silnik i czekałem, ale żaden pociąg nie nadjeżdżał. Mechanizm dróżnika po prostu się zaciął w pozycji zamkniętej. Spędziłem przed torami czterdzieści minut czekając na serwis techniczny kolei, przez co solidnie spóźniłem się do pracy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
ABC | 5.184.193.* | 13 Maja, 2026 13:03
Lepiej spóźnić się do pracy, niż nie dojechać wcale do pracy.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
ABC | 5.184.193.* | 13 Maja, 2026 13:03
Lepiej spóźnić się do pracy, niż nie dojechać wcale do pracy.