Zamówiłam kurierem bardzo delikatne lustro do przedpokoju. Przesyłka była ubezpieczona i miała naklejki informujące o kruchym szkle. Czekałam w domu przez cały dzień na dostawcę. Usłyszałam dzwonek do drzwi, ale zanim zdążyłam dojść, kurier zostawił paczkę pod drzwiami. Zauważyłam przez wizjer, jak opiera pudło o futrynę i odchodzi do windy. Kiedy otworzyłam drzwi, wysokie pudełko straciło punkt oparcia. Z hukiem przewróciło się na twardą posadzkę na klatce schodowej. Słyszałam tylko dźwięk tłuczonego szkła z wnętrza kartonu. Kurier już zdążył odjechać, a firma kurierska odrzuciła moją reklamację, ponieważ protokół szkody nie został spisany przy odbiorze. Zostałam bez lustra i bez pieniędzy. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.