Szedłem korytarzem w biurze, niosąc stos wydrukowanych umów do podpisu. Ktoś z pracowników rozlał wcześniej trochę wody z dystrybutora i tego nie wytarł. Poślizgnąłem się i upadłem na plecy. Wszystkie osiemdziesiąt stron dokumentów rozsypało się po mokrej podłodze… YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.