Umówiłem się na spotkanie w nowej knajpie na obrzeżach miasta, której adresu nie znałem. Wysiadłem z tramwaju i wyciągnąłem telefon, żeby uruchomić nawigację. Bateria, która przed chwilą miała dwadzieścia procent, nagle spadła do zera i telefon się wyłączył. Krążyłem po okolicy przez godzinę, ale nie znalazłem miejsca spotkania i musiałem wrócić do domu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Elder | 5.226.83.* | 03 Czerwca, 2026 08:31
A wystarczyło kogoś zapytać
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Elder | 5.226.83.* | 03 Czerwca, 2026 08:31
A wystarczyło kogoś zapytać