Kupiłem wczoraj nowy, bezprzewodowy router do mieszkania. Zależało mi na szybkim i stabilnym łączu do pracy zdalnej. Przyniosłem urządzenie, podłączyłem kable i wszedłem do panelu konfiguracyjnego. Ustawiłem bardzo długie hasła i wszystkie niezbędne parametry sieciowe. Na koniec system poprosił o zatwierdzenie aktualizacji oprogramowania, więc kliknąłem 'Zgadzam się'. W połowie procesu instalacji wywaliło korki w moim mieszkaniu z powodu spięcia w czajniku. Kiedy ponownie włączyłem prąd, router całkowicie przestał reagować. Błąd podczas zapisu oprogramowania na zawsze uszkodził płytę główną urządzenia. Muszę odesłać sprzęt na gwarancję i pracować przez tydzień na udostępnionym internecie z telefonu. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
samezrp [YAFUD.pl] | 10 Czerwca, 2026 19:26
Na 99,9% jest procedura awaryjna, wbrew pozorom routery nie tak łatwo wywalić.