Miałem ważne spotkanie biznesowe w innym mieście. Kupiłem bilet na pociąg z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Spakowałem wszystkie potrzebne dokumenty do skórzanej teczki. Na dworzec dotarłem pół godziny przed odjazdem, żeby uniknąć stresu. Pociąg podstawił się punktualnie na peron. Znalazłem swoje miejsce w przedziale drugiej klasy. Położyłem teczkę na półce bagażowej nad głową. Usiadłem wygodnie i zacząłem czytać gazetę. Po dwóch godzinach pociąg zbliżał się do mojej stacji docelowej. Wstałem, żeby zdjąć swój bagaż z półki. Pasażer obok położył tam wcześniej swój nieszczelny termos. Moja teczka i dokumenty były całkowicie zalane słodką herbatą malinową. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55358TRASH
55394TRASH