Zostałem zaproszony na parapetówkę do znajomych z pracy. Gospodarze poprosili, aby każdy przyniósł jakąś własną przekąskę do wspólnego stołu. Postanowiłem upiec dość skomplikowaną tartę ze szpinakiem i serem feta. Spędziłem w kuchni całe popołudnie, dbając o to, żeby ciasto było idealnie kruche. Przyniosłem gotowe danie na imprezę i postawiłem na głównym stole. Chwilę po mnie przyszedł inny znajomy, który przyniósł cztery duże, ciepłe pizze z pobliskiej pizzerii. Wszyscy goście natychmiast rzucili się na pizzę, chwaląc jej smak. Moja tarta stała na stole przez cały wieczór i nikt nie wziął z niej ani jednego kawałka. Po zakończeniu imprezy zabrałem nietknięte ciasto z powrotem do domu. YAFUD.«Poprzednia wpadka
0
1
Szejk Wave | 198.145.226.* | 01 Lipca, 2026 15:19
Dobry patent, by za frajer nażreć się na krzywy ryj. Proszę o przepis.
Żartowałem. Nie jem szpinaku. Kamyczki :(
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Szejk Wave | 198.145.226.* | 01 Lipca, 2026 15:19
Dobry patent, by za frajer nażreć się na krzywy ryj. Proszę o przepis.
Żartowałem. Nie jem szpinaku. Kamyczki :(