Wracałem z pracy moim pięcioletnim samochodem. Pogoda była ładna, a droga całkowicie sucha. Zatrzymałem się na czerwonym świetle przed głównym skrzyżowaniem. Nagle usłyszałem głośny huk dobiegający z tyłu pojazdu. Okazało się, że sprężyna zawieszenia w lewym tylnym kole pękła samoistnie. Element uderzył w oponę, rozcinając ją na całej długości. Musiałem wzywać lawetę, blokując jeden pas ruchu przez czterdzieści minut. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.