Dostałem zadanie zniszczenia starych, poufnych akt z działu kadr. Włożyłem pierwszą partię kartek do biurowej niszczarki. Urządzenie wciągnęło połowę pliku i nagle zablokowało się z głośnym zgrzytem. Próbowałem cofnąć mechanizm, ale ostre noże zaklinowały papier na amen. Serwisant stwierdził całkowite zatarcie silnika i musieliśmy kupić nowy sprzęt. Prezes uważa, że to moja wina. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.