Umówiłam się na kawę z chłopakiem poznanym przez aplikację randkową. Usiedliśmy przy stoliku i kelner przyniósł nam menu. Kiedy złożyłam zamówienie na latte, mój towarzysz wyciągnął z plecaka własny termos. Nalał sobie wrzątku do kubka i wrzucił torebkę herbaty z dyskontu. Oświadczył głośno, że nie będzie przepłacał za wodę w kawiarni. Resztę spotkania spędziłam pod wzrokiem zirytowanej obsługi lokalu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.