Odebrałem syna z przedszkola i wstąpiliśmy do apteki po witaminy. W środku była cisza i kilku starszych ludzi w kolejce. Mój czteroletni syn nagle pokazał palcem na panią farmaceutkę. Głośno i wyraźnie zapytał mnie, dlaczego ta pani ma wąsy jak dziadek Zbyszek. Wszyscy w aptece odwrócili się w naszą stronę, a farmaceutka zrobiła się purpurowa. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.