Udałem się na spotkanie z kobietą poznaną przez znajomych. Usiedliśmy w kawiarni i zamówiliśmy gorącą czekoladę. Rozmowa toczyła się naturalnie, a ja chciałem opowiedzieć zabawną anegdotę z pracy. Gestykulowałem przy tym dość intensywnie prawą ręką. Niefortunnie uderzyłem w jej filiżankę, która przewróciła się w stronę jej telefonu. Telefon został całkowicie zalany lepką cieczą. Głośnik i złącze ładowania przestały działać, więc musiałem zapłacić za naprawdę drogą naprawę. Nasz kontakt urwał się niedługo po tym zdarzeniu. Atmosfera do końca spotkania była niezwykle napięta. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.