Siedziałem przy biurku szefa podczas rocznej oceny pracowniczej. Opowiadałem o moich sukcesach, gestykulując dłońmi. Zamachnąłem się ręką, żeby podkreślić wagę moich słów. Uderzyłem prosto w kubek z jego gorącą czarną kawą. Płyn zalał całą klawiaturę i ważne dokumenty na jego blacie. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 188.47.96.* | 21 Września, 2026 13:30
Kiedy się tłumaczy japą to się nie macha łapą. Ale teraz to już wiesz, nieprawdaż?
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 188.47.96.* | 21 Września, 2026 13:30
Kiedy się tłumaczy japą to się nie macha łapą. Ale teraz to już wiesz, nieprawdaż?