Wyszedłem na spacer z moim nowym psem ze schroniska. Był bardzo posłuszny na smyczy. Przechodziliśmy obok ławki, na której siedziała starsza pani jedząca loda. Pies nagle wyrwał do przodu z niezwykłą siłą i zjadł loda bezpośrednio z ręki kobiety. Musiałem bardzo gęsto przepraszać oburzoną sąsiadkę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.