Wezwałem ślusarza do mojego mieszkania z powodu zaciętego zamka w drzwiach wejściowych. Facet przyjechał szybko i sprawnie wymienił wkładkę. Podczas pakowania narzędzi do torby wyślizgnął mu się ciężki, metalowy klucz francuski. Spadł z dużej wysokości prosto na podłogę w przedpokoju. Klucz uderzył w gres i rozbił na pół dużą, jasną płytkę. Zamek działa, ale mam teraz dziurę w podłodze zaraz za progiem. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.