Poszedłem do biurowej kuchni, żeby podgrzać sobie obiad w mikrofali. Włożyłem plastikowy pojemnik z makaronem do środka i ustawiłem czas na dwie minuty. Oparłem się o blat i zacząłem przeglądać maile w telefonie. Kiedy urządzenie zapiszczało, chwyciłem pojemnik za rączkę. Niestety, plastik uległ stopieniu z powodu wady fabrycznej naczynia. Dno odpadło, a cały gorący obiad wylądował na moich jasnych spodniach. Resztę dnia pracy spędziłem z wielką, tłustą plamą sosu pomidorowego na kolanach. YAFUD.«Poprzednia wpadka
0
1
J G | 103.216.198.* | 05 Czerwca, 2026 22:58
Firmy nie stać na prawdziwe talerze? Co za dziady.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
J G | 103.216.198.* | 05 Czerwca, 2026 22:58
Firmy nie stać na prawdziwe talerze? Co za dziady.