Złożyłem zamówienie na personalizowany kubek ze zdjęciem dla mojego brata na jego urodziny. Wybrałem nasze wspólne, bardzo ładne zdjęcie z wakacji. Paczka dotarła pocztą w dniu imprezy. Rozpakowałem karton w obecności solenizanta, chcąc zrobić mu niespodziankę. Okazało się, że firma kurierska przygniotła paczkę czymś bardzo ciężkim. W środku folii bąbelkowej znajdowała się tylko ceramiczna grzechotka z drobnych potłuczonych kawałków. Kubek nadawał się wyłącznie do wyrzucenia. Musiałem dać mu w prezencie zwykłą bombonierkę kupioną na szybko w osiedlowym sklepie. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.