Poszedłem do dużego supermarketu po zaledwie kilka podstawowych produktów. Wziąłem plastikowy koszyk sklepowy z bramki wejściowej. Po nałożeniu do niego mleka i kilku słoików, plastikowa rączka niespodziewanie ułamała się u nasady. Koszyk z hukiem spadł na twarde płytki, a słoiki z dżemem rozbiły się w drobny mak. Cały dżem rozbryzgał się na moje buty i nogawki spodni. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH