Zorganizowałem w swoim mieszkaniu małą kolację z okazji rocznicy zatrudnienia w firmie. Zaprosiłem sześcioro najbliższych znajomych z pracy. Od samego rana przygotowywałem potrawy i sprzątałem dokładnie cały salon. Głównym punktem menu miała być pieczona ryba z warzywami. Goście przyszli punktualnie i wszyscy z uśmiechem usiedliśmy do stołu. Podałem zimne przystawki, które bardzo wszystkim smakowały. Ryba była już w piekarniku i potrzebowała tylko dwudziestu minut w wysokiej temperaturze. Nagle usłyszeliśmy głośny trzask na klatce schodowej. Główny bezpiecznik na naszym piętrze spalił się z powodu przepięcia w sieci. Zostaliśmy w całkowitych ciemnościach, z na wpół surowym daniem w stygnącym piekarniku. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.