Kupiłem bilet na pociąg z rezerwacją konkretnego miejsca. Wszedłem na peron i odszukałem swój wagon. W środku okazało się, że na moim miejscu siedzi jakaś rodzina. Kulturalnie zwróciłem im uwagę i pokazałem bilet. Zaczęli się kłócić, więc poszedłem po konduktora. Konduktor sprawdził mój bilet i spojrzał na numer wagonu. Okazało się, że z powodu błędu technicznego wagony zostały podpięte w odwrotnej kolejności. Mój właściwy wagon znajdował się na samym końcu składu. Kiedy tam dotarłem, pociąg akurat ruszył, a ja straciłem równowagę. Ostatecznie spędziłem podróż na korytarzu, bo moje miejsce zajął ktoś inny, a ja nie miałem siły znowu się wykłócać. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56689TRASH
56780TRASH