Poszłam na pierwszą randkę z chłopakiem poznanym przez aplikację. Szliśmy chodnikiem w stronę kawiarni, rozmawiając o pracy. Nagle poczułam silne uderzenie z góry prosto w czubek głowy. Okazało się, że przelatujący ptak zrzucił na mnie spory kawałek na wpół zjedzonego orzecha włoskiego w łupinie. Randka zakończyła się szybciej, bo rozcięcie na skórze mocno krwawiło. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.